sobota, 10 grudnia 2016

Power Mates – potężne matowanie jest dla każdego wyzwaniem (17)

I oto kolejny zestaw pozycji do rozwiązania – w postaci dwóch diagramów: początkowego (pozycji wyjściowej w której dana strona zaczyna) i końcowego (pozycji w której jest mat).

Zadanie i rozwiązanie z partii nr 31 i 32

Zadanie nr 31: pozycja wyjściowa i obok końcowa: białe zaczynają i matują w 1 ruchu

Zadanie nr 32: pozycja wyjściowa i obok końcowa: białe zaczynają i matują w 2 ruchach

czwartek, 8 grudnia 2016

Power Mates – potężne matowanie jest dla każdego wyzwaniem (16)

I oto kolejny zestaw pozycji do rozwiązania – w postaci dwóch diagramów: początkowego (pozycji wyjściowej w której dana strona zaczyna) i końcowego (pozycji w której jest mat).

Zadanie i rozwiązanie z partii nr 29 i 30

 Zadanie nr 29: pozycja wyjściowa i obok końcowa: białe zaczynają i matują w 3 ruchach

 Zadanie nr 30: pozycja wyjściowa i obok końcowa: białe zaczynają i matują w 6 ruchach (!)

[* - podpowiedź do zadania nr 30: W tym zadaniu wszystkie ruchy są z szachem, a czwarty ruch jest podwójnym szachem! Natomiast drugim ruchem nie tylko dajemy szacha, ale i zbijamy figurę]

środa, 7 grudnia 2016

Power Mates – potężne matowanie jest dla każdego wyzwaniem (15)

I oto kolejny zestaw pozycji do rozwiązania – w postaci dwóch diagramów: początkowego (pozycji wyjściowej w której dana strona zaczyna) i końcowego (pozycji w której jest mat).

Zadanie i rozwiązanie z partii nr 27 i 28

Zadanie nr 27: pozycja wyjściowa i obok końcowa: białe zaczynają i matują w 3 ruchach

Zadanie nr 28: pozycja wyjściowa i obok końcowa: białe zaczynają i matują w 3 ruchach

wtorek, 6 grudnia 2016

Poczytaj mi mamo, naucz mnie tato – czyli jak rodzice mogą pomagać dziecku w edukacji szachowej (10)

Często w początkowej fazie nauki szachów rodzice zauważają, że ich pociechy (zwłaszcza te bardzo młode) mają spore problemy z tym, aby nie tyle wyjaśnić jak się porusza konik, ale z tym, by dziecko mogło sprawnie się nim poruszać. I tutaj do dyspozycji mamy wiele sposobów: począwszy od rysowania (kolorowania) pól na które może przejść skoczek... a kończąc na praktycznych ćwiczeniach. Pomocą ku temu może być gra Troyis.

Dziś chciałbym zaproponować najlepsze według mnie ćwiczenie, które może wykonywać dziecko pod kontrolą rodzica... a także rodzic pod nadzorem dziecka! Brzmi nieprawdopodobnie?! Tak, to możliwe! Co należy zatem zrobić? Pierwszy krok to wejście na Internet, a następnym jest odpalenie strony Troyis: http://www.troyis.com/troyis.php

Co znajdziemy na tej stronie? Otóż jest na niej gra nazwana Troyis, która polega na przejściu wszystkich pól oznaczonych jako do odfajkowania. W jaki sposób? Oczywiście poruszamy się zawsze skoczkiem, tak samo jak w tradycyjnych szachach. A co w tym ciekawego i trudnego? A może jest jakiś element rozwijający? Zobaczmy.

10 powodów dla których gra Troyis może być wartościowa w procesie ćwiczenia i doskonalenia ruchów skoczkiem:

1. Gra jest dostępna dla każdego - może grać w nią czteroletnie dziecko jak i 80-letni dziadek.
2. Reguły i cel gry są banalnie proste - każdy może je opanować w ciągu 5 minut.
3. Dzienny darmowy limit grania to aż 30 minut.
4. Istnieje możliwość rywalizacji i przechodzenia kolejnych poziomów - w tym także zdobywania punktów.
5. Mamy możliwość sprawdzenia swoich sił w odniesieniu do (wyników) graczy z danego kraju i jak całego świata.
6. Gra nie wymaga opłat, jedynie urządzenia mobilnego z dostępem do Internetu.
7. Troyis jest grą nie tylko wciągającą, ale przede wszystkim wymagającą.
8. Każdy kolejny poziom to coraz więcej do wykonania, a więc poziom trudności coraz wyższy.
9. Gra niejako mimochodem uczy poszukiwania i doskonalenia najlepszej metody ruchów skoczkiem, tak aby móc przechodzić kolejne poziomy.
10. Gra nie zawiera żadnych scen brutalnych, agresywnych czy też demoralizujących.

Podsumowując, jest to jedno z najlepszych i zarazem najprostszych rozwiązań jeśli chodzi o naukę i utrwalenie ruchów skoczka szachowego. Można rywalizować naprzemiennie (dziecko i rodzic grają do pierwszego skucia) czy też wyznaczyć kolejne dni w których każdy ma możliwość wykorzystania pełnego dziennego 30-minutowego limitu. Dochodzi do tego także opcja zachowywania na serwerze naszego najlepszego wyniku, więc można ze sobą zdrowo rywalizować.

Każdy kolejny poziom to konieczność coraz lepszego (i szybszego) manewrowania skoczkiem, tak aby stanąć na każdym wymaganym polu bez konieczności "kręcenia się w kółko". Do tego również dochodzi presja czasowa, a więc nie ma rozważań w nieskończoność. W sumie dzienna darmowa dawka 30 minut z powodzeniem wystarczy każdemu, aby sobie poćwiczyć skoczkowanie. Jeśli w przeciągu miesiąca uzbieramy (wykorzystamy) pełny dzienny limit, wówczas będziemy mogli powiedzieć, że mamy 15 godzin ćwiczeń poświęconych na ruch skoczka.

Reszta jest już w pełni zrozumiała, więc jak to mówi chińskie przysłowie: jeden obraz jest wart tysiąca słów. Zatem mogę dodać, iż dalszy opis zastąpi kilka tysięcy słów w postaci obrazów z tej niesamowitej i wspomagającej gry. Jak dla mnie to taka mini klasyka!

Krótkie wprowadzenie do gry i animacja, która pokazuje na czym polega jej istota. I przy okazji także opis: "Troyis to prawdopodobnie najprostsza, oryginalna i jednocześnie wciągająca gra od czasów klasycznego Tetrisa"

 
Graj każdego gra za darmo przez 30 minut... i obok napis pokazujacy, że na dziś koniec testów!


Ranking (najlepszych) wyników według określonego kraju - w tym wypadku Polski. Jak widać są zawodnicy, którzy bardzo mocno podkręcili śrubę i wywindowali poprzeczkę... powyżej dwudziestego poziomu! Ci zawodnicy to już mistrzowie ruchów skoczkiem, więc zbliżenie się do takiego poziomu wymaga naprawdę porządnej i wytrwałej pracy! Już od dziesiątego poziomu zaczyna się ciężka przeprawa!

Uwaga: pomimo, że gra jest banalnie prosta, to może wciągać, więc po wykorzystaniu dziennego darmowego limitu (30 minut) - może pojawić się poczucie frustracji czy niekiedy nawet i złości. To ważny sygnał, który mówi, iż nadszedł już czas, aby wrócić do realnego życia. Tak więc nie ma obaw, że nasza pociecha (albo i my sami) "wsiąknie" w cyfrowy świat. Dodam, że jest także opcja płatna, ale o tej nie wspominam, bowiem ani jej nie testowałem ani tym bardziej nie jest ona dla mnie istotna. Mi wystarczy darmowe pół godziny dziennie dzięki któremu mogę spokojnie sprawdzać na ile moje skakanie skoczkiem jest efektywne. Czego więcej wymagać w dzisiejszych czasach?!

poniedziałek, 5 grudnia 2016

Power Mates – potężne matowanie jest dla każdego wyzwaniem (14)

I oto kolejny zestaw pozycji do rozwiązania – w postaci dwóch diagramów: początkowego (pozycji wyjściowej w której dana strona zaczyna) i końcowego (pozycji w której jest mat).

Zadanie i rozwiązanie z partii nr 25 i 26

Zadanie nr 25: pozycja wyjściowa i obok końcowa: białe zaczynają i matują w 3 ruchach

Zadanie nr 26: pozycja wyjściowa i obok końcowa: białe zaczynają i matują w 2 ruchach

sobota, 3 grudnia 2016

Power Mates – potężne matowanie jest dla każdego wyzwaniem (13)

I oto kolejny zestaw pozycji do rozwiązania – w postaci dwóch diagramów: początkowego (pozycji wyjściowej w której dana strona zaczyna) i końcowego (pozycji w której jest mat).

Zadanie i rozwiązanie z partii nr 23 i 24

Zadanie nr 23: pozycja wyjściowa i obok końcowa: białe zaczynają i matują w 2 ruchach

 Zadanie nr 24: pozycja wyjściowa i obok końcowa: białe zaczynają i matują w 3 ruchach

środa, 30 listopada 2016

Power Mates – potężne matowanie jest dla każdego wyzwaniem (12)

I oto kolejny zestaw pozycji do rozwiązania – w postaci dwóch diagramów: początkowego (pozycji wyjściowej w której dana strona zaczyna) i końcowego (pozycji w której jest mat).

Zadanie i rozwiązanie z partii nr 21 i 22

Zadanie nr 21: pozycja wyjściowa i obok końcowa: białe zaczynają i matują w 5 ruchach

Zadanie nr 22: pozycja wyjściowa i obok końcowa: białe zaczynają i matują w 2 ruchach

wtorek, 29 listopada 2016

Power Mates – potężne matowanie jest dla każdego wyzwaniem (11)

I oto kolejny zestaw pozycji do rozwiązania – w postaci dwóch diagramów: początkowego (pozycji wyjściowej w której dana strona zaczyna) i końcowego (pozycji w której jest mat).

Zadanie i rozwiązanie z partii nr 19 i 20

Zadanie nr 19: pozycja wyjściowa i obok końcowa: białe zaczynają i matują w 2 ruchach

  Zadanie nr 20: pozycja wyjściowa i obok końcowa: białe zaczynają i matują w 3 ruchach

niedziela, 27 listopada 2016

W 1000 dni do poziomu 2000: część 14 - profesjonalne podejście: FICS Top 20 - serious attitude and a strong work ethic

Tym razem o czymś co często bywa efektem poważnego podejścia... czyli o możliwościach, które niejako magicznie i "nagle" otwierają przed nami drzwi do realizowania marzeń.

Powyższy obrazek pokazuje gdzie jestem i gdzie (jak wysoko) chcę przejść. Po lewej widzimy, że obecnie jestem sklasyfikowany na 81 miejscu (ranking 2069), a docelowo chciałbym chociaż raz być w pierwszej dwudziestce, czyli w Top 20 (obecnie trzeba uzyskać ranking co najmniej 2241). W sumie fajnie by to brzmiało "NokiaTwenty has finally reached Top Twenty", prawda? ;).

Zadajmy sobie pytanie czy to ambitny i realny cel? Odpowiedź na oba pytania brzmi - TAK! Pierwsza dziesiątka (zawodnicy z rankingiem co najmniej 2300), to mistrzowie szachowi - z tytułem Fide Master (FM) lub International Master (IM). To już zawodowcy, którzy zazwyczaj poświęcili swoje życiem szachom i osiągnęli w nich mistrzostwo. Natomiast zawodnicy z rankingiem poniżej 2300 (jednak nie mniej niż 2200) to najczęściej kandydaci na mistrzów (CM - candidate master). Obydwie grupy charakteryzują się tym, że traktują (lub przed znaczny okres swojego życia traktowali) szachy bardzo poważnie, więc walka z takimi rekinami to naprawdę ciężka przeprawa.

No dobra, ale jaki to ma związek ze mną? Otóż zobaczyłem, że otworzyła się przede mną szansa na to, abym mógł spełnić moje małe marzenie. Zawsze marzyłem o tym, aby być mistrzem w czymkolwiek. Z uwagi na to, że w szachy zacząłem grać dopiero wtedy, gdy inni już zajmowali się nimi 10 czy 15 lat, więc realnie wiedziałem, że nie ma co liczyć na bardziej poważne wyniki. W mojej karierze udało mi się zaledwie 2 czy 3 razy wygrać turniej lub być w pierwszej trójce najlepszych zawodników. Z kolei szachy są dla mnie na tyle ważne, że pozwalają mi stale na to, aby pozostawać sprawnym intelektualnie jak też rozwijać krytyczne myślenie, ocenę, analizę jak też planowanie czy wyciąganie wniosków. A te cechy są moim zdaniem bardzo ważne nie tylko na szachownicy, ale przede wszystkim w życiu!

I od momentu, gdy zacząłem poważnie zajmować się szachami (tak, chodzi o trening, studiowanie pozycji oraz rozwiązywanie zadań taktycznych), to "nagle" trafiłem na osoby, które zauważyły, że mój poziom zaczyna systematycznie wzrastać (pomimo tego, że ten proces następuje dość powoli). I delikatnie mówiąc, otworzył się worek z ofertami. Zawodnicy poziomu 2050-2200 zaczynają się interesować "nowym, młodym talentem". To, że ani nie jest młody ani tym bardziej utalentowany... to chyba oczywiste. Niemniej jeśli są osoby (hats off to DarkoChess!), które dają mi możliwości ku temu, abym sprawdził się na szachownicy w bardzo ciężkich warunkach.. to chyba wypada skorzystać z takiej szansy, prawda?

Najważniejsza zmiana to poważne podejście i etyka pracy nad szachami. Po angielsku jest to zwrot: "serious attitude and a strong work ethic", który wyraża się tym, iż zamiast szukania wymówek zaczyna się po prostu robić wszystko co niezbędne, aby osiągnąć sukces. Bardzo istotnym elementem jest według mnie zmiana podejścia do porażek (przegranych partii). Zamiast obwiniać i biczować siebie za błędy... po prostu analiza i wyciąganie wniosków. Dosyć brutalne i zarazem proste podejście - każda partia to kolejna szansa na to, aby zobaczyć co można i trzeba zmienić, polepszyć czy naprawić. Tylko tyle i aż tyle.

Dojście do poziomu w którym w końcu będę w pierwszej dwudziestce najwyżej sklasyfikowanych zawodników na FICS w grze typu standard... wymaga nie tylko pracy, ale i czasu. To pewna wspaniała podróż, której istotą nie jest osiągnięcie samego celu, lecz przede wszystkim doświadczanie oraz przeżywanie procesu, który towarzyszy tej podróży. Takie jest moje podejście i jeśli uda mi się ukończyć tę podróż realizując po drodze cel (owszem - ambitny i realny, pomimo że pozornie zbyt wysoko postawiony)... to będzie z pewnością spełnienie mojego dziecięcego (a raczej młodzieńczego!) marzenia. Tak, poprzeczka postawiona tym razem bardzo wysoko, ale jak to mawiają "nie święci lepią garnki" czy też "trening czyni mistrza".

Aha! I jeszcze jedno! W moim życiu zawsze działa jedna zasada: jeśli całym sercem czegoś pragnę i jest to realne marzenie, to jeśli wykonam odpowiednią pracę, wówczas dane marzenie zostaje spełnione. A najprostszym i zarazem najbardziej jednoznacznym sygnałem ku temu, że drzwi do realizacji marzeń zostają otwarte są właśnie owe "nagle pojawiające się okazje". A te nie biorą się z powietrza, lecz z dojrzałości do poważnego podejścia i solidnie wykonywanej pracy. Tylko tyle... czy aż tyle?!

PS. Tak, mam niezłe ciarki na plecach, bo nie dowierzam, że udało mi się dożyć takiej chwili! Teraz wystarczy tylko wykorzystać dmuchający wiatr w żagle... i dokonać podróży dookoła (szachowego) świata :) ;)

Power Mates – potężne matowanie jest dla każdego wyzwaniem (10)

I oto kolejny zestaw pozycji do rozwiązania – w postaci dwóch diagramów: początkowego (pozycji wyjściowej w której dana strona zaczyna) i końcowego (pozycji w której jest mat).

Zadanie i rozwiązanie z partii nr 17 i 18

 
Zadanie nr 17: pozycja wyjściowa i obok końcowa: białe zaczynają i matują w 4 ruchach

 
Zadanie nr 18: pozycja wyjściowa i obok końcowa: białe zaczynają i matują w 3 ruchach